WIM w Mediach
Inauguracja roku akdemickiego WIM
Nasza Służba - 11-15 października 17/2008 s.10, Elżbieta Szmigielska-Jezierska
- Laboratorium bez oratorium równa się krematorium - zacytował Biskup Polowy gen. dyw. Tadeusz Płoski słowa Kard. Javiera Lozano Barragána, przewodniczącego Papieskiej Rady ds.Duszpasterstwa Służby Zdrowia. Biskup Płoski w homilii, wygłoszonej 7 października w kaplicy Wojskowego Instytutu Medycznego (WIM), przestrzegał przedstawicieli świata medycznego przed niepokojącymi próbami inżynieryjnego, czysto technicznego podejścia do sztuki medycznej w oderwaniu od fundamentów etycznych.
Żołnierz nie może czekać
Polska Zbrojna - nr 44, 2 listopada 2008, Włodzimierz Kaleta
Rozmowa z generałem brygady Grzegorzem GIELERAKIEM, dyrektorem Wojskowego Instytutu Medycznego
Rząd planuje zmiany w systemie ochrony zdrowia. Efektu przekształceń dziś nie znamy, ale dyrektor największego wojskowego szpitala wie zapewne, jaka formuła resortowych placówek medycznych byłaby najlepsza:dla MON, dla żołnierzy pacjentów i dla samych lekarzy.
- We wszystkich wariantach reform kluczowa jest kwestia finansowania. Gdyby Narodowy Fundusz Zdrowia miał być podzielony na regionalne towarzystwa ubezpieczeniowe, dla wojska najlepsze byłoby utworzenie mundurowego towarzystwa, adresowanego do żołnierzy i funkcjonariuszy wszystkich służb. Odrębny fundusz pozwoliłby kontrolować, jak i na kogo wydatkowane są pieniadze ze składek i subwencji.
Pacjent w centrum uwagi - Restrukturyzacja na przykładzie jednego szpitala
Menedżer Zdrowia - wrzesień-październik 7/2008, Marzena Sygut
Rozmowa z płk dr hab. n. med. Grzegorzem Gielerakiem, dyrektorem Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie
Od ponad roku jest pan szefem Wojskowego Instytutu Medycznego. Co spowodowało, że zdecydował się pan na zmianę struktury organizacyjnej szpitala?
Gdy zostałem dyrektorem, Instytut miał poważne problemy finansowe. Rok 2005 był jeszcze dobry, ale już następny zamykał bilans ujemny, a w 2007 r. sytuacja finansowa WIM jeszcze się pogorszyła. Trzeba było podjąć decyzję, jak zmienić funkcjonowanie tak dużej instytucji, by bilans zysków i strat wynosił co najmniej zero. To, co nasuwało się jako środek do osiągnięcia tego celu, to uporządkowanie kwestii związanej z generowaniem kosztów. Tylko na niewielu oddziałach kierowano się rachunkiem ekonomicznym zysków i strat, dlatego pierwszą rzeczą, którą należało wprowadzić,była zmiana myślenia dotyczącego odpowiedzialności za budżet szpitala, czyli odejście od zwyczaju, że dyrektor odpowiada za wszystko, łącznie z wydatkami poniesionymi przez szefów poszczególnych klinik. Chodziło zatem o zmianę sposobu zarządzania.
Stres bojowy
Czy dzisiejszy charakter prowadzenia działań zbrojnych w Iraku i Afganistanie jest bardziej obciążający psychicznie dla żołnierzy niż tradycyjna walka na otwartym polu?
Tak, ponieważ reguły prowadzenia wojny w starym stylu były jasno określone – pokonać przeciwnika wszelkimi możliwymi sposobami, na jakie pozwalała ówczesna technika i prawo wojenne. We współczesnych międzynarodowych operacjach wojskowych reguły te nie są tak jednoznaczne. W misjach zagranicznych jest tak, że „tamci” po drugiej stronie mają broń ciężką i mogą jej bezkarnie używać, a „nasi”, działając w ramach mandatu NATO czy ONZ, są wyposażeni w broń służącą do samoobrony. Funkcjonując w określonych ramach prawnych nie mogą oni atakować, ale jedynie bronić się w sytuacji zagrożenia. Mają zaś do czynienia z trudnym do zlokalizowania przeciwnikiem, nie przestrzegającym międzynarodowych konwencji, kryjącym się wśród ludności cywilnej, atakującym podstępnie - rakietami, zdalnie odpalanymi minami przydrożnymi, siejącym terror eksplozjami wyładowanych materiałem wybuchowym samochodów pułapek.
Biskup Polowy WP poświęcił nowoczesny sprzęt diagnostyczny PET w Wojskowym Instytucie Medycznym
Wojskowy Instytut Medyczny (WIM) przy ul. Szaserów otworzył 24 stycznia 2008 r. Mazowieckie Centrum PET. Urządzenie PET-CT jest pierwszym w Warszawie tak nowoczesnym sprzętem, wykorzystywanym m. in. w diagnostyce i terapii chorób nowotworowych, układu sercowo-naczyniowego oraz ośrodkowego układu nerwowego.
Otwarcie Centrum zbiegło się w czasie z jubileuszem V-lecia Wojskowego Instytutu Medycznego. Z tej okazji w Auli Głównej WIM odbyła się uroczystość, na którą przybyli m.in. Dyrektor Generalny MON Jacek Olbrycht, Dowódca Garnizonu Warszawa gen. bryg. Kazimierz Gilarski, Dyrektor Biura Polityki Zdrowotnej Elżbieta Wierzchowska, Naczelny Lekarz WP płk Sławomir Marata, Przewodniczący Rady Naukowej WIM prof. dr hab. n. med. Edward Stanowski. Wystąpienia poprzedziła minuta ciszy w hołdzie ofiarom wczorajszej katastrofy lotniczej. Prelegenci przedstawili w prezentacjach multimedialnych główne kierunki pracy klinicznej i badawczej, a dalsza część uroczystości odbyła się w nowo otwartym Mazowieckim Centrum PET, znajdującym się na terenie szpitala. Wstęgę przecięli Dyrektor WIM płk dr hab. n. med. Grzegorz Gielerak i Prezes Euromedic International Polska dr Piotr Janicki – firmy, która finansowała tę inwestycję. Jak podkreślił dr Janicki, Centrum PET-CET jest dobrym przykładem partnerstwa prywatno-publicznego, gdzie właścicielem Centrum jest osoba prywatna, a częścią medyczną zajmuje się WIM. Biskup Płoski poświęcił nowoczesny sprzęt, a dr hab. Mirosław Dziuk przedstawił funkcjonalność urządzenia. Metoda polega na wstrzykiwaniu radioaktywnej substancji FDG (glukozy radioaktywnej) i jeśli w organizmie badanego znajdują się komórki rakowe, pobierają one większą ilość wstrzykiwanej glukozy niż pozostałe (niekontrolowane namnażanie, zwiększony metabolizm), ujawniając tym samym swoje istnienie (na obrazie ukazuje się w miejscu chorym zwiększona aktywność). Z badania może skorzystać każdy z terenu całej Polski.
Anna Tokarska
Pogromcy raka
Nowoczesne leczenie nowotworów
PAP - Nauka w Polsce, Joanna Morga
Leki hamujące proces tworzenia nowych naczyń krwionośnych (angiogeneza), które odżywiają nowotwór, są mniej toksyczne dla pacjentów niż tradycyjna chemioterapia i wydłużają życie chorego - uważa kierownik Kliniki Onkologii CSK Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie Cezary Szczylik.
"Leki nie powodują zniknięcia guza, ale hamują jego rozwój; guz przestaje rosnąć i nie daje przerzutów" - podkreśla Szczylik.
Czytaj więcej...